Doświadczenie traumy u dzieci

Nasze doświadczenia kształtują mózg. Interakcje (relacje) z rodzicami/opiekunami są decydujące dla rozwoju mózgu dziecka. Warto podkreślić, iż o możliwościach umysłowych człowieka nie decyduje liczba komórek, która od momentu narodzin spada, ale sieć połączeń pomiędzy nimi. Trauma wiąże się wyrzutem hormonów stresu ( kortyzol, adrenalina). Jeszcze w łonie matki dziecko narażone jest na działanie hormonów stresu np. gdy matka przeżywa niepokój lub sama przeżywa pozabezpieczny styl przywiązania. Doświadczenie traumy aktywizuje „mózg emocjonalny” (mózg gadzi, mózg ssaczy) przy braku lub ograniczonym dostępie do „mózgu racjonalnego” (kora nowa). Trauma to swoisty stan układu nerwowego. Ulega on dezintegracji
Traumatyzujące wydarzenia - poza zdarzeniami bezpośrednio zagrażającymi życiu - także: odrzucenie, porzucenie, zerwanie więzi biologicznej, zaniedbanie. Powodują one trwałe skutki w neurofizjologicznym rozwoju dziecka.. Mózg dziecka po traumie działa tak, jakbyśmy byli n ciągłym „drive”, co jest bardzo obciążające dla organizmu. To swoiste rozpędzenie emocjonalne. Dziecko po traumie stara się przetrwać i nierzadko prezentuje „trudne” zachowania. Rolą dorosłego jest nie tyle dotrzeć do informacji: „Dlaczego to robisz?”, ale „Czego potrzebujesz?” Kluczowe są pozytywne informacje opiekuna, uwzględniające świadomość traumy. Pozytywne komunikaty mają moc, a nasza relacja jest szansą dla dziecka.
Maksymalizujemy bezpieczeństwo fizyczne i psychiczne dziecka po traumie jeśli zadbamy o:
- zindywidualizowane podejście;
- ruch i rekreację;
- nawodnienie i dietę (jedzenie jest stabilizujące),
- wykorzystanie zasobów.
Wychodzenie dziecka z traumy to odzyskiwanie ciała, dobrostanu, odprężenie i relaksacja.
Ważne także, by pamiętać o pomocy specjalisty.

Na podstawie materiałów własnych pedagoga ze szkolenia: „Dziecko z doświadczeniem traumy”.

 

Szukaj